Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 września 2015

Kwiaty na dobry początek

Dzień dobry! 
Lub raczej dobry wieczór. Dzisiaj robimy wielki powrót. Inwestycja w aparat udana, a na blogu prezentuję pierwsze efekty prac. Wracam do dawnej pasji - kwiatów. Od tego zaczynałam swoją przygodę z fotografią, od tego zatem chciałam zacząć z nowym aparatem. Szczęśliwcem okazał się być Nikon D5200 z obiektywem Nikkor 18-105 :) Mam szczerą nadzieję, że będzie się sprawdzał. 
Miłego oglądania! 







niedziela, 23 sierpnia 2015

Powrót!

Dzień dobry!
Albo raczej dobry wieczór.
Zbliża się mój powrót. W prawdzie po dość niespodziewanym, półtorarocznym odpoczynku od aparatu, jednak z nową siłą i pomysłami. Pierwsze, na razie próbne podejście do Wrocławia zaliczone. Zdjęcia nie są oszałamiające, jednak oceniając je jako przypomnienie, nie są wcale takie złe. Podoba mi się zwłaszcza motyw kwiatów.



Spróbowałam też czegoś innego, co wcześniej się tutaj nie pojawiało. Czerń i biel w połączeniu z architekturą. 


Jak na rozpęd przed kupnem własnego sprzętu, nie jest to złe. :) 
Już niedługo możecie spodziewać się nowej porcji zdjęć. W momencie, w którym wymarzony sprzęt wpadnie w moje ręce, nie będzie już zmiłuj :) 
Dziękuję za wszystkie komentarze! 

PS. 
Zdjęcia wykonane zostały hybrydą kumpla Sony DSC-HX300.


niedziela, 24 listopada 2013

Szklana kula na ostrzu noża

Witam!
Dzisiejsze zdjęcia są kontynuacją poprzedniego tematu, a mianowicie noży. Uchwycone są jednak z nieco innej strony, a także w innym stylu. Jak poprzednie fotografie były czyste, klarowne i przejrzyste, te są raczej przesiąknięte jakąś emocją, to jest pewne. Cóż, nie mnie to oceniać.



Pomysł został poddany przez znajomego, jednak według mnie jest jak najbardziej trafny. Żadne zwierzę oraz człowiek nie zostało ranne podczas moich zabaw :) 

A teraz druga część tego, co chciałam pokazać. 
Pewnego dnia buszując po mieszkaniu znalazłam jedną rzecz, która mogła się okazać naprawdę ciekawym bohaterem zdjęć. Później wystarczyło pochwycić aparat, zrobić odpowiednie światło i działać. Efekt wyszedł, według mnie, interesujący. W prawdzie jest to dopiero początek tego, co chciałabym zrobić z tym bohaterem, dopiero kropla w morzu moich pomysłów. Każdy postaram się udostępnić, pokazać i sprawdzić czy jest na tyle dobry, jak sama o tym myślałam. 






niedziela, 27 października 2013

Powrót do przeszłości

Witam.
Ostatnio natrafiłam na swoje stare zdjęcia, między którymi odnalazłam moją pierwszą fotografię kropli. Od razu na twarzy pojawił się szeroki uśmiech, a w oczach zabłysnęły iskierki. Czułam się prawie tak samo, jak podczas sprzątania, gdy natrafiam na ulubioną zabawkę z dzieciństwa lub pamiętnik. Wtedy siedzę i przeglądam go dokładnie czytając to, co kiedyś pisałam. Miło było zobaczyć stare prace.





Może nie wszystkie mają tematykę kropelkową, jednak niesamowicie mi się podobają :) Co do ostatniego zdjęcia, jedna uwaga: kolor w żadnym wypadku nie był poprawiany komputerowo. Jakimś cudem udało mi się uchwycić kwiaty na idealnym, jednokolorowym tle! 
Pozdrawiam i mam nadzieję, że prace się podobają.