Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolory. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 lutego 2016

Do kawy podejście drugie

Cześć!
Dzisiaj nieco zmieniona, częściowo poprawiona wersja ostatniej kawy. Do przyklejenia zastosowałam teraz inną substancję, która sprawdziła się znacznie lepiej. W dodatku, na pierwszy rzut oka widać już, że wygląda to pełniej.



A tutaj odrobina minimalu w dwóch odsłonach. 




wtorek, 5 stycznia 2016

Cup of coffee

Dzień dobry!
Po długiej przerwie spowodowaną sporą ilością pracy, wracam z pierwszą partią jeszcze gorących zdjęć. Pierwsze próby, które poprzedziło dobre ponad półgodzinne przygotowywanie modela.



środa, 2 września 2015

Kwiaty na dobry początek

Dzień dobry! 
Lub raczej dobry wieczór. Dzisiaj robimy wielki powrót. Inwestycja w aparat udana, a na blogu prezentuję pierwsze efekty prac. Wracam do dawnej pasji - kwiatów. Od tego zaczynałam swoją przygodę z fotografią, od tego zatem chciałam zacząć z nowym aparatem. Szczęśliwcem okazał się być Nikon D5200 z obiektywem Nikkor 18-105 :) Mam szczerą nadzieję, że będzie się sprawdzał. 
Miłego oglądania! 







wtorek, 26 listopada 2013

Koraliki

Witam!
Dzisiaj chciałabym przedstawić zdjęcie, które zrobiłam kilka dni temu.
Wieczorem, nudząc się, postanowiłam rozłożyć białą kartkę, lampę, do tego kolory segregator, a na to wszystko rozsypać koraliki. Nie spodziewałam się aż tak przyjemnego efektu :) Według mnie zdjęcie jest naprawdę interesujące, jednak ciekawi mnie co inni na ten temat sądzą. Mam wielką nadzieję, że także uznają to zdjęcie za udane, jednak każdą krytykę przyjmę ze zrozumieniem :)


Napawdę jestem ciekawa co o tym sądzicie :) Dajcie znać!

niedziela, 24 listopada 2013

Szklana kula na ostrzu noża

Witam!
Dzisiejsze zdjęcia są kontynuacją poprzedniego tematu, a mianowicie noży. Uchwycone są jednak z nieco innej strony, a także w innym stylu. Jak poprzednie fotografie były czyste, klarowne i przejrzyste, te są raczej przesiąknięte jakąś emocją, to jest pewne. Cóż, nie mnie to oceniać.



Pomysł został poddany przez znajomego, jednak według mnie jest jak najbardziej trafny. Żadne zwierzę oraz człowiek nie zostało ranne podczas moich zabaw :) 

A teraz druga część tego, co chciałam pokazać. 
Pewnego dnia buszując po mieszkaniu znalazłam jedną rzecz, która mogła się okazać naprawdę ciekawym bohaterem zdjęć. Później wystarczyło pochwycić aparat, zrobić odpowiednie światło i działać. Efekt wyszedł, według mnie, interesujący. W prawdzie jest to dopiero początek tego, co chciałabym zrobić z tym bohaterem, dopiero kropla w morzu moich pomysłów. Każdy postaram się udostępnić, pokazać i sprawdzić czy jest na tyle dobry, jak sama o tym myślałam. 






poniedziałek, 14 października 2013

Nieco tęczy

Witam.
Dzisiaj chciałabym przedstawić wam efekt mojej wczorajszej zabawy. Przygotowując się do robienia zdjęć nie myślałam nawet o efekcie, który zostanie uwieczniony na karcie pamięci. Misa z wodą umieszczona na właściwym miejscu, tło przygotowane, światło także. Z chęci próbowania wszystkiego po trochu postanowiłam na jedno ze źródeł oświetlenia przeznaczyć rzutnik wraz z laptopem. Domyślałam się, że da to mi dużą łatwość w doborze kolorów, czy kombinowaniu z innymi barwami. Okazało się coś zdecydowanie innego, jednak mimo, że zdjęcia były loterią, gdyż niełatwo było mi trafić w odpowiedni kolor, to i tak efekt wydaje się być nad wyraz interesujący :)

Powtarzam, do tworzenia kolorów nie został użyty żaden program komputerowy :)

A oto efekty:





Mam szczerą nadzieję, że się podoba :) Następnym razem będę mogła dorzucić kilka zdjęć. W każdym razie teraz zachęcam do komentowania oraz wpadania od czasu do czasu na ten adres. Możecie także powiedzieć swoim znajomym o tym co tutaj się pojawia. Wcale się nie pogniewam :) A i jeżeli pojawią się jakieś zarzuty, pochwały czy inne opinie, to z chęcią wszystkiego wysłucham. Grunt to konstruktywna krytyka!




sobota, 12 października 2013

Nowa fala

Po przerwie w fotografowaniu trwającej rok z jednym, krótkim incydentem w połowie, którego główną gwiazdą były owoce, przyszedł czas na spróbowanie czegoś nowego. Pojawił się pomysł, więc trzeba było go zrealizować!
W pewnych chwilach nawet pukałam się w głowę żałując, że nie wpadłam na coś tak ciekawego, a zarazem prostego wcześniej. W końcu żeby uzyskać nieco inny efekt niż zazwyczaj wystarczyło wykorzystać farby! Tak, zwykłe farby plakatowe. W końcu rozpuszczone w wodzie nadają jej naprawdę ciekawy kolor, w dodatku można je mieszać, eksperymentować, szukać najlepszego odcienia. W dodatku wpadł mi także w ręce tusz kreślarski, który także prędko zabrałam żeby użyć go przy moim ówczesnym stanowisku.
Pierwszy został wykorzystany kolor czerwony:


Później czarny:


Jednak moim ulubieńcem bezkompromisowo został biały. Biel, niczym mleko, bardzo ciekawie kontrastowała z dodanym później tuszem w kolorze czarnym. Tworzyło to niesamowity efekt! Niczym dym w powietrzu, tusz powoli unosząc się na powierzchni białej wody zaczął powoli formować się w różnorodne wzory. Wystarczyło także poczekać na odpowiedni moment, żeby później móc cieszyć oko czymś naprawdę dobrym. Po prostu dobrym. 


Jest to aktualnie jedno z moich najlepiej udanych zdjęć. Jestem z niego dumna i wcale nie zamierzam tego ukrywać. Zdaję sobie sprawę z tego, że jest w nich wszystkich wiele niedoskonałości, zważywszy na fakt, że jestem początkującym fotografem, jednak mimo wszystko niektóre z nich naprawdę mi się podobają. A to chyba najważniejsze, prawda? 

Mam nadzieję, że wszystko się podoba. Jeżeli nie, liczę na konstruktywną krytykę w komentarzach. Każda uwaga będzie dla mnie bardzo ważna, bo to przecież dzięki temu się uczymy! Z góry za wszystko dziękuję :)