Translate
środa, 27 lipca 2016
wtorek, 7 czerwca 2016
poniedziałek, 23 maja 2016
Wyjście w góry
Cześć :)
Dzisiaj zapraszam na cykl zdjęć zrobionych w przepięknych Karkonoszach. Pogoda wyjątkowo dopisała, choć warunki dalej były dość ciężkie. Było to również moje podejście do pejzaży, pierwszej podejście bardziej na serio.
Dzisiaj zapraszam na cykl zdjęć zrobionych w przepięknych Karkonoszach. Pogoda wyjątkowo dopisała, choć warunki dalej były dość ciężkie. Było to również moje podejście do pejzaży, pierwszej podejście bardziej na serio.
środa, 3 lutego 2016
Do kawy podejście drugie
Cześć!
Dzisiaj nieco zmieniona, częściowo poprawiona wersja ostatniej kawy. Do przyklejenia zastosowałam teraz inną substancję, która sprawdziła się znacznie lepiej. W dodatku, na pierwszy rzut oka widać już, że wygląda to pełniej.
Dzisiaj nieco zmieniona, częściowo poprawiona wersja ostatniej kawy. Do przyklejenia zastosowałam teraz inną substancję, która sprawdziła się znacznie lepiej. W dodatku, na pierwszy rzut oka widać już, że wygląda to pełniej.
A tutaj odrobina minimalu w dwóch odsłonach.
wtorek, 5 stycznia 2016
Cup of coffee
Dzień dobry!
Po długiej przerwie spowodowaną sporą ilością pracy, wracam z pierwszą partią jeszcze gorących zdjęć. Pierwsze próby, które poprzedziło dobre ponad półgodzinne przygotowywanie modela.
Po długiej przerwie spowodowaną sporą ilością pracy, wracam z pierwszą partią jeszcze gorących zdjęć. Pierwsze próby, które poprzedziło dobre ponad półgodzinne przygotowywanie modela.
poniedziałek, 28 września 2015
Księżyc
Dzień dobry!
Choć nie wstałam na zaćmienie, mimo że miałam takie plany, wcześniej zrobiłam równie ciekawe zdjęcia :)
Choć nie wstałam na zaćmienie, mimo że miałam takie plany, wcześniej zrobiłam równie ciekawe zdjęcia :)
wtorek, 22 września 2015
Kocich prób ciąg dalszy
Dzień dobry!
Dzisiejsze zdjęcie zostało wykonane do challenge'u pod nazwą "Wstawać czy nie wstawać". Jak dla mnie spełnia swoje zadanie i świetnie pokazuje zastanowienie Antoniny nad tą sprawą. A zwłaszcza te oczy.
Dzisiejsze zdjęcie zostało wykonane do challenge'u pod nazwą "Wstawać czy nie wstawać". Jak dla mnie spełnia swoje zadanie i świetnie pokazuje zastanowienie Antoniny nad tą sprawą. A zwłaszcza te oczy.
niedziela, 13 września 2015
Kocie próby
Dzień dobry!
Dzisiaj chciałabym przedstawić pierwsze kocie próby. Zamieszkała ze mną mała cudna kotka Antonina. Jest więc teraz głównym elementem prób. Bardzo dumna z niej modelka. W dodatku utalentowana!
Dzisiaj chciałabym przedstawić pierwsze kocie próby. Zamieszkała ze mną mała cudna kotka Antonina. Jest więc teraz głównym elementem prób. Bardzo dumna z niej modelka. W dodatku utalentowana!
Jestem z niej dumna oraz nader szczęśliwa, że trafiła mi się tak dumna istotka do fotografowania. Zwłaszcza, że jest dobrym obiektem zdjęć, bo gdy tylko widzi aparat lub słyszy dźwięk migawki, to nagle zastyga bez ruchu. Nie mogłam wymarzyć sobie lepszej modelki.
Lokalizacja:
Wrocław, Polska
czwartek, 10 września 2015
Minimalistycznie
Dzień dobry!
Dzisiaj zagrałam nieco minimalistycznie. Trochę na oślep błądziłam wśród nowego gatunku, za który się zabrałam, a który od zawsze bardzo mi się podobał. Pierwsze próby, pierwsze ćwiczenia i zadowalający efekt. Miło patrzeć na coś, co spełnia nasze wymagania. Piękny Wrocław w jakże minimalistycznej odsłonie.
Dzisiaj zagrałam nieco minimalistycznie. Trochę na oślep błądziłam wśród nowego gatunku, za który się zabrałam, a który od zawsze bardzo mi się podobał. Pierwsze próby, pierwsze ćwiczenia i zadowalający efekt. Miło patrzeć na coś, co spełnia nasze wymagania. Piękny Wrocław w jakże minimalistycznej odsłonie.
wtorek, 8 września 2015
Pierwszy raz.
Dzień dobry :)
Dzisiaj chciałabym przedstawić pierwsze podejścia do portretów. Jest to na razie jednak błądzenie po omacku. Pierwszą osobą, która zgodziła się na jakiekolwiek pozowanie, był Kacper. Teraz mam nadzieję, że uda mi się zwiększyć ilość osób względnie chętnych i móc na nich poeksperymentować. Wszystko po to żeby się wciąż rozwijać. A nuż się okaże, że jestem w tym całkiem niezła!
Dzisiaj chciałabym przedstawić pierwsze podejścia do portretów. Jest to na razie jednak błądzenie po omacku. Pierwszą osobą, która zgodziła się na jakiekolwiek pozowanie, był Kacper. Teraz mam nadzieję, że uda mi się zwiększyć ilość osób względnie chętnych i móc na nich poeksperymentować. Wszystko po to żeby się wciąż rozwijać. A nuż się okaże, że jestem w tym całkiem niezła!
A jako ostatni smaczek przedstawiam moje pierwsze próby pozowania :)
środa, 2 września 2015
Kwiaty na dobry początek
Dzień dobry!
Lub raczej dobry wieczór. Dzisiaj robimy wielki powrót. Inwestycja w aparat udana, a na blogu prezentuję pierwsze efekty prac. Wracam do dawnej pasji - kwiatów. Od tego zaczynałam swoją przygodę z fotografią, od tego zatem chciałam zacząć z nowym aparatem. Szczęśliwcem okazał się być Nikon D5200 z obiektywem Nikkor 18-105 :) Mam szczerą nadzieję, że będzie się sprawdzał.
Miłego oglądania!
niedziela, 23 sierpnia 2015
Powrót!
Dzień dobry!
Albo raczej dobry wieczór.
Zbliża się mój powrót. W prawdzie po dość niespodziewanym, półtorarocznym odpoczynku od aparatu, jednak z nową siłą i pomysłami. Pierwsze, na razie próbne podejście do Wrocławia zaliczone. Zdjęcia nie są oszałamiające, jednak oceniając je jako przypomnienie, nie są wcale takie złe. Podoba mi się zwłaszcza motyw kwiatów.
Albo raczej dobry wieczór.
Zbliża się mój powrót. W prawdzie po dość niespodziewanym, półtorarocznym odpoczynku od aparatu, jednak z nową siłą i pomysłami. Pierwsze, na razie próbne podejście do Wrocławia zaliczone. Zdjęcia nie są oszałamiające, jednak oceniając je jako przypomnienie, nie są wcale takie złe. Podoba mi się zwłaszcza motyw kwiatów.
Spróbowałam też czegoś innego, co wcześniej się tutaj nie pojawiało. Czerń i biel w połączeniu z architekturą.
Jak na rozpęd przed kupnem własnego sprzętu, nie jest to złe. :)
Już niedługo możecie spodziewać się nowej porcji zdjęć. W momencie, w którym wymarzony sprzęt wpadnie w moje ręce, nie będzie już zmiłuj :)
Dziękuję za wszystkie komentarze!
PS.
Zdjęcia wykonane zostały hybrydą kumpla Sony DSC-HX300.
wtorek, 26 listopada 2013
Koraliki
Witam!
Dzisiaj chciałabym przedstawić zdjęcie, które zrobiłam kilka dni temu.
Wieczorem, nudząc się, postanowiłam rozłożyć białą kartkę, lampę, do tego kolory segregator, a na to wszystko rozsypać koraliki. Nie spodziewałam się aż tak przyjemnego efektu :) Według mnie zdjęcie jest naprawdę interesujące, jednak ciekawi mnie co inni na ten temat sądzą. Mam wielką nadzieję, że także uznają to zdjęcie za udane, jednak każdą krytykę przyjmę ze zrozumieniem :)
Napawdę jestem ciekawa co o tym sądzicie :) Dajcie znać!
Dzisiaj chciałabym przedstawić zdjęcie, które zrobiłam kilka dni temu.
Wieczorem, nudząc się, postanowiłam rozłożyć białą kartkę, lampę, do tego kolory segregator, a na to wszystko rozsypać koraliki. Nie spodziewałam się aż tak przyjemnego efektu :) Według mnie zdjęcie jest naprawdę interesujące, jednak ciekawi mnie co inni na ten temat sądzą. Mam wielką nadzieję, że także uznają to zdjęcie za udane, jednak każdą krytykę przyjmę ze zrozumieniem :)
Napawdę jestem ciekawa co o tym sądzicie :) Dajcie znać!
niedziela, 24 listopada 2013
Szklana kula na ostrzu noża
Witam!
Dzisiejsze zdjęcia są kontynuacją poprzedniego tematu, a mianowicie noży. Uchwycone są jednak z nieco innej strony, a także w innym stylu. Jak poprzednie fotografie były czyste, klarowne i przejrzyste, te są raczej przesiąknięte jakąś emocją, to jest pewne. Cóż, nie mnie to oceniać.
Dzisiejsze zdjęcia są kontynuacją poprzedniego tematu, a mianowicie noży. Uchwycone są jednak z nieco innej strony, a także w innym stylu. Jak poprzednie fotografie były czyste, klarowne i przejrzyste, te są raczej przesiąknięte jakąś emocją, to jest pewne. Cóż, nie mnie to oceniać.
Pomysł został poddany przez znajomego, jednak według mnie jest jak najbardziej trafny. Żadne zwierzę oraz człowiek nie zostało ranne podczas moich zabaw :)
A teraz druga część tego, co chciałam pokazać.
Pewnego dnia buszując po mieszkaniu znalazłam jedną rzecz, która mogła się okazać naprawdę ciekawym bohaterem zdjęć. Później wystarczyło pochwycić aparat, zrobić odpowiednie światło i działać. Efekt wyszedł, według mnie, interesujący. W prawdzie jest to dopiero początek tego, co chciałabym zrobić z tym bohaterem, dopiero kropla w morzu moich pomysłów. Każdy postaram się udostępnić, pokazać i sprawdzić czy jest na tyle dobry, jak sama o tym myślałam.
czwartek, 7 listopada 2013
Jak ze szkła
Witam!
Dzisiaj chciałabym przedstawić jedno zdjęcie. Jedno stworzone już wcześniej, jednak gdy wróciłam do niego po kilku dniach uznałam "Jest dobre. Nie idealne, ale dobre. Można pokazać!" Racja, można pokazać. W końcu nie powinno się wstydzić swoich prac, mimo, że nie są idealne. Jeżeli ma w sobie jakiś ciekawy aspekt, według mnie powinno się je prezentować światu żeby pokazać chociażby ten jeden mały elemencik, jeden ciekawy punkt całej fotografii.
A teraz przedstawiam, woda jak ze szkła:
Dzisiaj chciałabym przedstawić jedno zdjęcie. Jedno stworzone już wcześniej, jednak gdy wróciłam do niego po kilku dniach uznałam "Jest dobre. Nie idealne, ale dobre. Można pokazać!" Racja, można pokazać. W końcu nie powinno się wstydzić swoich prac, mimo, że nie są idealne. Jeżeli ma w sobie jakiś ciekawy aspekt, według mnie powinno się je prezentować światu żeby pokazać chociażby ten jeden mały elemencik, jeden ciekawy punkt całej fotografii.
A teraz przedstawiam, woda jak ze szkła:
Do następnego! Mam nadzieję, że fotografia się podoba :)
niedziela, 3 listopada 2013
Noże
Witam!
Kilka dni nie dotykałam aparatu, jednak gdy już udało mi się znaleźć czas, wpadłam na coś ciekawego. A jeżeli to ciekawe nie jest, to przyniosło chociaż interesujące efekty. Niby takie proste połączenie' Woda + przybory kuchenne, jednak wygląda to niesamowicie. Szczególnie podobają mi się odbłyski w metalu od lampy. Dana rzecz nabiera wtedy ciekawego, pomarańczowego koloru.
Kilka dni nie dotykałam aparatu, jednak gdy już udało mi się znaleźć czas, wpadłam na coś ciekawego. A jeżeli to ciekawe nie jest, to przyniosło chociaż interesujące efekty. Niby takie proste połączenie' Woda + przybory kuchenne, jednak wygląda to niesamowicie. Szczególnie podobają mi się odbłyski w metalu od lampy. Dana rzecz nabiera wtedy ciekawego, pomarańczowego koloru.
Także, co nowe, zajęłam się kroplami nie w miejscu ich upadku, a w miejscu, z którego się wydostają. To, według mnie, przyniosło niesamowite efekty! Ocenę pozostawiam wam :)
niedziela, 27 października 2013
Powrót do przeszłości
Witam.
Ostatnio natrafiłam na swoje stare zdjęcia, między którymi odnalazłam moją pierwszą fotografię kropli. Od razu na twarzy pojawił się szeroki uśmiech, a w oczach zabłysnęły iskierki. Czułam się prawie tak samo, jak podczas sprzątania, gdy natrafiam na ulubioną zabawkę z dzieciństwa lub pamiętnik. Wtedy siedzę i przeglądam go dokładnie czytając to, co kiedyś pisałam. Miło było zobaczyć stare prace.
Ostatnio natrafiłam na swoje stare zdjęcia, między którymi odnalazłam moją pierwszą fotografię kropli. Od razu na twarzy pojawił się szeroki uśmiech, a w oczach zabłysnęły iskierki. Czułam się prawie tak samo, jak podczas sprzątania, gdy natrafiam na ulubioną zabawkę z dzieciństwa lub pamiętnik. Wtedy siedzę i przeglądam go dokładnie czytając to, co kiedyś pisałam. Miło było zobaczyć stare prace.
Może nie wszystkie mają tematykę kropelkową, jednak niesamowicie mi się podobają :) Co do ostatniego zdjęcia, jedna uwaga: kolor w żadnym wypadku nie był poprawiany komputerowo. Jakimś cudem udało mi się uchwycić kwiaty na idealnym, jednokolorowym tle!
Pozdrawiam i mam nadzieję, że prace się podobają.
niedziela, 20 października 2013
Perły
Witam.
Dzisiaj chciałabym przedstawić jedno zdjęcie. Zdjęcie, które spodobało mi się z powodu swojego klimatu i ujęło w pewien zadziwiający sposób. Niby proste, bez żadnych gier kolorów czy świateł, tylko czysta woda oraz zabawa ustawieniami aparatu. A tu proszę, wyszło coś ciekawego i myślę, że ładnego. Moje pierwsze skojarzenie - perły. A jak! Pełne klasy i elegancji perły. Aż dziwne, że w ten sposób może wyglądać na zdjęciu czysta, najzwyklejsza woda z kranu.
A wy co o tym myślicie?
Dzisiaj chciałabym przedstawić jedno zdjęcie. Zdjęcie, które spodobało mi się z powodu swojego klimatu i ujęło w pewien zadziwiający sposób. Niby proste, bez żadnych gier kolorów czy świateł, tylko czysta woda oraz zabawa ustawieniami aparatu. A tu proszę, wyszło coś ciekawego i myślę, że ładnego. Moje pierwsze skojarzenie - perły. A jak! Pełne klasy i elegancji perły. Aż dziwne, że w ten sposób może wyglądać na zdjęciu czysta, najzwyklejsza woda z kranu.
A wy co o tym myślicie?
czwartek, 17 października 2013
Słoik
Witam!
Dzisiaj chciałabym przedstawić coś nieco innego. Kropelki będą kolejnym razem, a dzisiaj nieco pod natchnieniem jednego zdjęcia chciałabym przedstawić efekty mojej dzisiejszej pracy. Słoik, woda i nieco tuszu :) Efekt według mnie dość ciekawy, jednak jeżeli chodzi o tego typu pomysły jestem całkowicie początkująca, dlatego proszę mówić co jest nie tak i co należy poprawić! Bardzo mi na tym zależy :)
Dzisiaj chciałabym przedstawić coś nieco innego. Kropelki będą kolejnym razem, a dzisiaj nieco pod natchnieniem jednego zdjęcia chciałabym przedstawić efekty mojej dzisiejszej pracy. Słoik, woda i nieco tuszu :) Efekt według mnie dość ciekawy, jednak jeżeli chodzi o tego typu pomysły jestem całkowicie początkująca, dlatego proszę mówić co jest nie tak i co należy poprawić! Bardzo mi na tym zależy :)
Do tego można dodać zabawę ze zbliżeniami, choć myślę, że to mogło wyjść zdecydowanie lepiej!
Subskrybuj:
Posty (Atom)




